| Więcej o Jodze |
Strona 4 z 11 Punktem wyjścia medytacji jogicznej jest skupienie na jednym przedmiocie – ekagarta. Poprzez praktykę ekagarty jogin usiłuje zapanować nad dwoma źródłami potoku mentalnego: aktywnością zmysłów (indrija) i podświadomości (sanskara). Ekagarty nie sposób urzeczywistnić inaczej, jak tylko uciekając się do ćwiczeń i technik, w których główną rolę odgrywa fizjologia. Nie można uzyskać ekagarty, jeśli na przykład ciało znajduje się w pozycji męczącej lub po prostu niewygodnej, ani jeśli oddychanie jest nierytmiczne, nieuporządkowane. Dlatego techniki jogi dzielą się na kilka kategorii praktyk fizjologicznych i ćwiczeń duchowych (zwanych anga, „człony”), które trzeba znać, jeśli chce się uzyskać ekagartę, w końcu zaś najwyższe skupienie, samadhi. Opisane przez Patańdżalego w rozdziale drugim Jogasutr osiem członów jogi – astangajoga (asta – „osiem”, anga – „człony”) to:
I. Pierwszym stopniem astangajogi są jamy – dyscypliny etyczne, przykazania wybiegające poza granice konkretnych wyznań, krajów, epok i czasu: ahimsa – bez zabijania i bez gwałtu. Praktykujący ścieżkę duchową powinien dążyć do zgłębiania „własnej” istoty – Jaźni. Umożliwia mu to odkrycie wewnętrznego lęku i pożądań, które są przyczyną agresji, gwałtu i zabijania. Tylko dogłębne poznanie źródła lęku i pożądań, które tkwi w przywiązaniu do rzeczy, do życia i do ego – przynależnych złudnemu światu samsary, umożliwia wyzbycie się owych namiętności poprzez rozpoznanie ich jako złudzeń rozproszonej świadomości. Tylko rozpoznanie prawdziwej rzeczywistości Jaźni, co jednoznaczne z oddaniem i zaufaniem Sile Wyższej, umożliwia traktowanie ego, życia i śmierci jako nietrwałych elementów na drodze ku wyzwoleniu. Wewnętrzne rozpoznanie umożliwia uczucie pełnej i bezgranicznej Miłości, pozbawionej oczekiwań i wartościowań, umożliwiającej jednoczesne wybaczanie wrogom, których z perspektywy wszechogarniającej Jaźni postrzega się jako naszych najlepszych nauczycieli. Niekrzywdzenie – całkowite wybaczenie, miłość i szacunek do ludzi oraz otaczającego świata w całej swej pełni możliwe są wówczas, gdy obdarzamy tym uczuciem także siebie samych – najgłębszą Istotę zamieszkującą nasze serca. satya – prawda. Rozpoznanie siebie samego – wad, słabości i ułomności, jak również odkrycie niewyczerpalnego źródła zalet – wszechogarniającej Miłości, zrozumienia i siły nieporuszonego trwania – wewnętrzna Prawda umożliwia szczere postępowanie i rozróżnienie dobra od zła. Prawda w mowie, myślach i czynie jest niezbędna w zachowaniu czystości umysłu. Czystość umysłu i serca umacnia nas w nieuleganiu złudzeniom tworzącym pożądania. asteya – niekradzenie. Pozbycie się pożądań umożliwia wyjście poza lgnięcie do świata i rzeczy. Posiadanie jest przyczyną przywiązania, a przywłaszczanie cudzych rzeczy powoduje zawiązywanie nowej karmy, co oddala nas od pełnego wyzwolenia, pogrążając w afektach i „myślowych gonitwach” – wyrzutach sumienia powodujących całkowity chaos i dysharmonię. Bez przywiązania Miłość ku innej istocie staje się bezgranicznym udziałem w byciu i współistnieniu; Miłość pozbawiona zagarniania i naruszania świętości Drugiego. |
|||||||||||||

