Więcej o Jodze
Spis stron
Więcej o Jodze
Strona 2
Strona 3
Strona 4
Strona 5
Strona 6
Strona 7
Strona 8
Strona 9
Strona 10
Strona 11

Ontologiczną przyczyną zjawisk świadomości jest niewiedza. Jednak w odróżnieniu od rozwiązania proponowanego przez „filozofię” sahkhji, joga twierdzi, że samo zlikwidowanie metafizycznej niewiedzy nie wystarcza do kompletnego powściągnięcia stanów świadomości. Nawet jeśli uda nam się wyeliminować poprzez zrozumienie aktualne wasany (doznania odświadome), to kolejne zawirowania ukryte w zakątkach nieświadomej psyche prędzej czy później wypłyną na powierzchnię świadomości, zaburzając spokój praktykującego.

Wasany, będąc potencjami z natury swej domagającymi się ustawicznego uaktualniania, mają swe źródło w pamięci. Wasany determinują niepowtarzalność charakteru każdej jednostki. Uwarunkowane jest to zarówno dziedzicznością jak i ukształtowaniem karmicznym konkretnego człowieka. Wasany kształtują całą strukturę psychofizyczną jednostki, nie wyłączając uwarunkowań popędowo–instynktowych.

Tylko joga może poznać owe uwarunkowania i wszelkie determinacje, poddać je kontroli i „wypalić”. Tak więc zadaniem jogina jest opanowanie, ujarzmienie i poddanie kontroli owych determinujących i powodujących wszelkie cierpienie zjawisk psychomentalnych. Uwolnienie ludzkiej świadomości, przyczynia się do uwolnienia kawałka Kosmosu, który będąc – podobnie jak ludzka psyche – nieprzerwanym obiegiem sił pomiędzy różnymi poziomami biomentalnymi, generowany jest przez urzeczywistniającą się potencjalność wasan.

W odróżnieniu od psychoanalizy Freudowskiej joga w podświadomości dostrzega nie tylko libido, ukazuje bowiem obwód świadomość– podświadomość, skutkiem czego uważa podświadomość za matrycę i jednocześnie odbiorcę wszystkich aktów, gestów i intencji egoistycznych, tzn. zdominowanych przez „pragnienie owocu” (phalatryszna), przez żądzę zaspokojenia, nasycenia się, zwielokrotnienia. Z podświadomości wynurza się i do podświadomości powraca (dzięki „posiewom karmicznym”) wszystko, co chce się przejawić, tzn. uzyskać „formę”, pokazać swą „potęgę”, zarysować swą „indywidualność”. Również w odróżnieniu od psychoanalizy joga uważa, że podświadomość można opanować, a nawet ujarzmić drogą ascezy, stosując technikę unifikacji stanów świadomości. Ponieważ doświadczenie psychologiczne i parapsychologiczne Wschodu w ogóle, jogi zaś w szczególności, jest bezsprzecznie bardziej rozległe i lepiej uporządkowane niż doświadczenia będące fundamentem zachodnich teorii struktur psyche, jest całkiem możliwe, że również pod tym względem joga ma rację i że podświadomość – jakkolwiek wyda się to paradoksalne – można poznać, opanować i ujarzmić.
Mircea Eliade